18. 5. 2009
5. 4. 2009
TARGI BAKEPOL 2009
Specjalizowane targi Polskich piekarzy i cukierników. Mamy receptę na zyskowną piekarnię. Na Bakepole w Kielcach wystawiamy w dniach 24.-28.kwietnia na stoisku 1D, tuż przy wejściu do hali D. Proponujemy umówić się na spotkanie osobiste z nami w czasie targów.
Serdecznie Państwa zapraszamy!
30. 9. 2008
NOWOCZESNA PIEKARNIA CHLEBA 2008
Mieliśmy zaszczyt przedstawić tunelowe piece J4 na głównej imprezji piekarskiej w Rosji. Były nią targi „MODERN BAKERY OF BREAD“ – Nowoczesna piekarnia chleba, które odbyły się w Moskwie w okresie od 13 do 16. października 2008 roku. Na stoisku A4 w zali 3 hali nr.7 wystawialiśmy automatyczne, wydajne i oszczędne technologie dla produkcji taśmowej, przeznaczone dla nowoczesnych piekarni. Ekspozycja spółki J4 cieszyła się na targach dużym zainteresowaniem Rosjan i klientów zagranicznych.
20. 4. 2008
1. 2. 2008
Przedmierzycki producent piekarskich pieców pasowych został w grudniu zwycięzcą ogólnokrajowego konkursu „Eksporter roku” w kategorii średnich eksporterów. Na czoło klasyfikacji firma dostała się ze względu na swój wolumen eksportu osiągnięty w latach 2005 - 2006. W ciągu stosunkowo krótkiego czasu firma J4 stała się czołowym graczem na rynku europejskim, arabskim i rynkach wschodnich. Obecnie poza Republiką Czeską dostarcza urządzenia piekarskie do Arabii Saudyjskiej, Białorusi, Brazylii, Chorwacji, na Cypr, do Egiptu, Francji, Hiszpanii, Kuwejtu, Mołdawii, Mongolii, Niemiec, Rumunii, Rosji, na Słowację, do Szwecji i na Ukrainę.
10. 8. 2007
15. 1. 2007
W Kuwejcie pieczą chleb w piecach z Przedmierzyc
Przedmierzyce nad Łabą, 10 stycznia 2007 r. – Piekarskie piece pasowe za 50 milionów koron wyekspediuje w styczniu spółka J4 z Przedmierzyc nad Łabą, w pobliżu miasta Hradec Kralove regionie kralowohradeckim. Największym styczniowym odbiorcą będzie Kuwejt, gdzie już w przeszłości firma dostarczyła 9 pieców przemysłowych, a na rok 2007 ma kontrakty na dostawę kolejnych dziesięciu.
”Na początku roku oprócz dostaw do Kuwejtu mamy przygotowany eksport do Francji, Rosji, Brazylii, Mołdawii i na Słowację; wartość styczniowych dostaw kształtuje się na poziomie około 50 milionów koron,” powiedział współwłaściciel firmy Josef Mázl.
Spółka J4 została założona w roku 1994 i zajmuje się rozwojem i produkcją pieców piekarskich pasowych, tunelowych, cyklotermicznych oraz dostawami całych piekarskich linii produkcyjnych i kompletnych piekarń. Piece są przeznaczone do pieczenia zarówno żytniego, pszenno-żytniego czy pszennego chleba, jak i różnych rodzajów pieczywa, biszkoptów i wielu innych wyrobów piekarskich.
W ciągu krótkiego okresu swego istnienia spółka stała się czołowym graczem na rynku europejskim, arabskim i na rynkach wschodnich. „Wynikało to z jednej strony ze zwolnienia miejsca na rynku po upadłości jednej wielkiej firmy produkcyjnej w Niemczech, skąd część klientów przeszła do nas, a z drugiej strony z historii. Jeszcze z okresu działalności TMS mamy dobre kontakty w Rosji i krajach byłej Wspólnoty Niezależnych Państw. Rynki w Europie Zachodniej i w krajach arabskich zdobyliśmy dzięki prawidłowo obranej polityce handlowej,” wyjaśnia Mázl.
Eksport spółki obejmuje mniej więcej 95 procent całej produkcji. Firma znalazła się w sytuacji, gdy popyt przewyższa jej zdolności produkcyjne. „Zbyt niskie zdolności produkcyjne rozwiązujemy poprzez kooperację. Współpracujemy nawet z producentami z terytorium byłej NRD. Udział kooperantów w naszej produkcji ogółem stanowi 40 procent; w ten sposób wtórnie zatrudniamy kolejnych około 50 pracowników. Jednocześnie przygotowujemy się do budowy nowej hali produkcyjnej w Przedmierzycach. Jednakże mamy problemy z pozyskiwaniem wykwalifikowanych robotników. Chodzi przede wszystkim o spawaczy, ślusarzy, osób zajmujących się obróbką metali i specjalistów w niektórych innych zawodach, dlatego już dzisiaj rozglądamy się na rynku pracy w Rumunii,” mówi Mázl o problemach z siłą roboczą.
Obecnie spółka J4 zatrudnia w Przedmierzycach około 100 osób. Według wstępnych wyników ekonomicznych firma w ubiegłym roku zwiększyła obroty ze 193 milionów koron w roku poprzednim do około 314 milionów koron. Jest to wzrost skokowy, ponieważ w roku 2004 obrót firmy wyniósł zaledwie 108 milionów. Spółka utrzyma również zeszłoroczny poziom zysku wynoszący 35 milionów koron. J4 to czysto czeska firma, którą kieruje kilka osób fizycznych.